Kryzys…kariera słowa

Kryzys…

Nie ma dnia, w którym nie pojawiła by się w mediach informacja na temat kryzysu. Także rozmowy między znajomymi bardzo często krążą wokół tego tematu. Słowo „kryzys” robi zawrotną karierę. Gdziekolwiek przyłożyć ucho, słyszymy mniej lub bardziej głośne ostrzeżenia, zapowiedzi zbliżającego się Armagedonu.

W 2009 roku przeprowadzono badanie na temat tego „Jaki wpływ mają media na obawy społeczeństwa związane z kryzysem?”

Już samo pytanie, które postawiono ankietowanym, było wyraźnie nacechowane negatywnymi emocjami, łącząc pojęcie „kryzysu” z obawami. Większość ankietowanych była zdania, iż media rozbudzają ich obawy, niejako wzniecają ogień negatywnych odczuć. Ogień, który według doniesień szaleje także i dziś, w różnych zakątkach świata.

Termin, którym tak chętnie jesteśmy karmieni, pochodzi od greckiego słowa „krisis”, które dosłownie oznacza „decyzję”. Władysław Kopaliński, twórca słownika wyrazów obcych, określa kryzys zgodnie z jego greckim pochodzeniem jako okres przełomu, przesilenie, decydujący zwrot. W kulturach wschodu termin kryzys jest połączeniem niebezpieczeństwa oraz możliwości a co za tym idzie nie jest jednoznacznie negatywnym określeniem, budzącym jedynie obawy, związany jest bardziej ze stanem, w który wpisana jest nieuchronna zmiana, której skutki mogą być zarówno pozytywne jak i negatywne.

Według Roberta Dilts’a kryzys jest pierwszą z trzech faz procesu transformującej zmiany. Charakterystyczną cechą tego etapu jest gwałtowne zakończenie typowych wzorców życia, funkcjonowania. Po tym etapie następuje czas przemian, związany z ruchem. Często, w tej fazie, nie jest jeszcze jasne jaki jest cel, oraz gdzie on jest. Wiadome jest jednak to, że sprawy nie są już takie jakie były, że dotychczasowy sposób funkcjonowania nie ma racji bytu. Ostatnią fazą całego procesu zmiany jest, według R.Dilts’a transformacja. Polega ona na rozpadzie dotychczasowej, nieprzystającej już, niepodatnej na zmiany, struktury. Rozpad ten powoduje cofnięcie się do bardziej prymitywnego, niezintegrowanego stanu określanego czasem jako nowe otwarcie, w którym nie jesteśmy już krępowani niepotrzebnymi wzorcami, schematami postępowania. To na tym etapie możemy w pełni wykorzystać naszą kreatywność, innowacyjność. Zatem podróż przez kryzys, przemianę i transformację jest w istocie podróżą przez sztywność (powodującą coraz większe napięcia) i regresję (jako wynik rozpadu dotychczasowej struktury) po reorganizację (zmianę w systemie na wyższym poziomie).

Pomyśl proszę jaki wydźwięk ma dla Ciebie słowo „kryzys” pozytywny?  negatywny?

Czy uważasz, że obecny kryzys doprowadzi do pozytywnych zmian?

pobierz artykuł w pliku PDF

Jaką rolę może odgrywać zmiana postawy ciała…?

Na szkoleniach, omawiając sposoby dysocjacji (nabrania dystansu w danym kontekście) wspominamy często, iż dobrym wyjściem jest m.in. zmiana postawy ciała. W trakcie np. burzliwych negocjacji pochylając się przy stole negocjacyjnym, gdy emocje sięgają zenitu, możemy zmienić swój stan poprzez wyprostowanie naszej sylwetki. Zachodzi wtedy ciekawy efekt: oddalając się, poprzez wyprostowanie, nasze narządy zmysłów (oczy) łapią inną, szerszą perspektywę całej sytuacji co wpływa także na nasz stan.

Wyniki badań zamieszczone ostatnio w czasopiśmie Journal of Experimental Social Psychology rzucają nowe światło na rolę naszej postawy ciała. Prof. Scott Wiltermuth z Uniwersytetu Południowej Kalifornii oraz Vanessa K.Bohns z University of Toronto doszli do wniosków, iż pochylona, przygarbiona postawa ciała może zmniejszać odporność na ból.

Osoby, biorące udział w badaniu, poproszono by przyjmowały różne postawy ciała: przygarbioną, niejako poddańczą oraz wyprostowaną, symbolizującą pewność siebie. Badani, którzy przyjmowali neutralną postawę, bądź garbili się, pochylając lekko do przodu mieli niższy próg bólowy, niż osoby z wyprostowaną sylwetką. Autorzy tłumaczą ten efekt tym, iż prostując sylwetkę czujemy, iż możemy więcej znieść, mamy większą siłę i kontrolę.

Wyniki badań są zbieżne z wcześniejszymi pracami prowadzonymi przez Danę R. Carney z Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku, potwierdzającymi korzystny wpływ wyprostowanej postawy ciała na naszą psychikę i zdrowie. U osób wyprostowanych, u których analizie poddano próbki śliny, stwierdzono wzrost poziomu testosteronu i spadek poziomu kortyzolu, potocznie określanego hormonem stresu.

Jeśli więc znajdziemy się w sytuacji stresowej bądź czujemy fizyczny ból powinniśmy stanąć bądź usiąść prosto z piersią wyprostowaną do przodu.

Co ciekawe zaobserwowano także ciekawy efekt związany z dopasowaniem postawy ciała do postawy ciała drugiej osoby. W sytuacji, gdy osoba kontaktująca się przyjmowała wyprostowaną, władczą postawę, zaobserwowano obniżenie tolerancji na ból u drugiego badanego. Badacze sugerują, aby opiekunowie osób mających poddać się bolesnej operacji zachowywali się bardziej ulegle, by dać im poczucie większej mocy i sprawczości. Zalecenia te przypominają o tym, jak wielka jest rola synchronizacji (dopasowania do drugiej osoby) na poziomie niewerbalnym (mowa ciała) w nawiązywaniu i podtrzymywaniu dobrego kontaktu.

Jak mawia mój znajomy: „liczy się praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka” Dlatego sprawdźcie proszę sami, jak to jest w Waszym przypadku i przyjmijcie wyprostowaną postawę, choćby w tej chwili:)

Pobierz artykuł jako plik PDF

Dobrze Sformułowany Cel – o co w tym wszystkim chodzi?

Zapraszam do przeczytania artykułu na temat roli Dobrze Sformułowanego Celu (DSC) w procesie zmian. Artykuł ten został zamieszczony na blogu Polskiego Instytutu NLP. Czytaj całość…

Stan obecny – klucz do pozytywnej zmiany

Kto z nas nie znalazł się w sytuacji, gdy próbował dotrzeć do pewnego miejsca nie znając jednak drogi? Dla części osób był dobry moment na wyciągnięcie mapy, dla innych być może dobra okazja do sprawdzenia swojej intuicji jeszcze inni zdecydowali się na zapytanie napotkanej osoby. Co jednak było pierwszym krokiem w rozwiązaniu tej sytuacji? Podanie celu? Dobry pomysł, jednak taka informacja była bezużyteczna, jeśli nie znaliśmy swojego położenia. Aby ruszyć w dobrym kierunku do celu, musimy wiedzieć gdzie obecnie się znajdujemy, musimy znać zatem nasz stan obecny.

Metaforę z poszukiwaniem drogi możemy odnieść do naszego życia i rozwiązywania problemów, przeprowadzania pozytywnych zmian. Jeśli pragnę pozytywnej zmiany, jednym z etapów jest dokładne określenie i zrozumienie stanu obecnego.

Co oznacza dokładne określenie i zrozumienie?

Z pewnością nie oznacza to zdefiniowania stanu obecnego tylko poprzez słowa „jest źle”, „jest gorzej”, „nie wiem”. Część z klientów ma od razu dostęp do szerszych informacji, potrafi dokładnie opisać:

• Co?,
• Jak?,
• Kiedy?,
• W jakim kontekście?,
• Myśli, widzi, odczuwa,
• Co jest tego przyczyną? itd.

Można także taki proces ułatwić poprzez różnego rodzaje formularze (przykładem może być model S.C.O.R.E dostępny tutaj) Dla innych z kolei taki opis może być trudny, z uwagi na m.in. ich stosunek do problemu. W sytuacji, gdy dana osoba koncentruje się tylko na samym problemie i dochodzą do tego silne emocje można zauważyć niejako zamknięcie się wokół problemu widoczne zarówno w ciele jak i umyśle. Takiej osobie trudno będzie samej znaleźć wyjście z sytuacji, ponieważ jej centralnym punktem staje się właśnie ów problem. Doprowadzić to często może do definiowania siebie, swojej tożsamości wyłącznie z tej perspektywy np. „jestem beznadziejny(a), ponieważ nie potrafię….”. Osoba taka nie ma łączności z pozostałą, większą częścią siebie, nie ma także pełnej świadomości swojego ciała.

To tak jak byśmy szukając drogi skupiali się tylko na tym, że nie jesteśmy w dobrym miejscu. A przecież część z nas korzysta wtedy z mapy. Co daje nam mapa szczególnie taka, która pokazuje nam widok z góry?

Przede wszystkim daje nam możliwość obejrzenia wszystkiego z innej perspektywy, daje możliwość wzniesienia się ponad budynkami, wzniesienia się ponad emocjami, dostrzeżenia czegoś więcej. Poza tym przekierowuje niejako automatycznie naszą uwagę w kierunku dokładnego określenia, zrozumienia położenia i znalezienia optymalnej drogi, zamiast zamartwiania się tym, że nie możemy dotrzeć do celu.

Gdy pojawi się problem na naszej drodze życia, pamiętajmy o metaforycznej mapie. Nie skupiajmy całej uwagi tylko na problemie, nie koncentrujmy się tylko na nim. Ważna jest świadomość tego, że jesteśmy kimś więcej niż tylko tym problemem. Przyjmijmy go do siebie, pamiętając, iż odrzucany wróci ze zdwojoną siłą. Choć by był on dla nas ogromny to jednak nie jest on w stanie wypełnić całego naszego ciała, jest tylko małym elementem, który próbuje nam zwrócić uwagę na coś ważnego. Odnajdźmy go w ciele i poszukajmy pozytywnego znaczenia dla niego.

Jeśli natomiast z jakiegokolwiek powodu okaże się to trudne, poszukajmy osoby, może coacha, który pomoże w odnalezieniu drogi, pamiętając o tym, by dokładnie zrozumieć stan obecny.

Pobierz artykuł jako plik PDF

S.C.O.R.E. – rozwiąż swój problem!

Model S.C.O.R.E. został opracowany przez współtwórców NLP: Roberta Diltsa oraz Todda Epsteina jako elastyczne narzędzie wspierające zarówno w indywidualnej jak i zespołowej zmianie. Użycie tego modelu pozwala na analizę:

  • stanu obecnego (opisującego rzeczywistość) pod kątem Symptomów (Symptoms) i Przyczyn (Causes),
  • stanu pożądanego (tego jak chcemy, aby wyglądała rzeczywistość) pod kątem: Celów (Outcomes) i Efektów (Effects)
  • Zasobów (Resources), które pozwolą przejść ze stanu obecnego do pożądanego.

Niewątpliwą zaletą tej metody jest jej elastyczność. Możesz zacząć w dowolnym punkcie i dojść do dowolnego momentu, poruszać się tam i z powrotem stosownie do swoich potrzeb. Zatem jeśli jest coś, co wymaga zmiany (indywidualnie bądź w kontekście zespołu, organizacji) – do dzieła! (pamiętaj: od Ciebie zależy kolejność wypełniania pól oraz szczegółowość podanych informacji. Im głębiej przeanalizujesz swój problem, tym wartościowsze wyniki otrzymasz.

Ważne: swój problem możesz opisać także metaforycznie. Siła metafory w generowaniu zmiany jest ogromna i część osób woli pracować właśnie w ten sposób.

Symptomy (Symptoms) - jak się to objawia? po czym poznajesz istnienie problemu? na czym polega Twój problem? (opisz poniżej Twój stan obecny)

Przyczyny (Causes) - zastanów się skąd się to bierze? jak powstaje? na jakim poziomie powstaje problem? (opisz poniżej)

Cel (Outcome) - co chcesz zmienić lub osiągnąć? Zastanów się także po czym poznasz, że Twój problem będzie rozwiązany? (opisz poniżej stan pożądany pamiętając o zasadach Dobrze Sformułowanego Celu)

Zasoby (Resources) - czego Tobie zatem potrzeba, aby osiągnąć pożądany rezultat? (opisz to poniżej)

Efekty (Effects) - jakie będą skutki osiągnięcia celu (opisz poniżej zarówno pozytywne jak i negatywne konsekwencje)

Jeśli chcesz zwrotnie otrzymać swoje wyniki wprowadź adres e-mail oraz wybierz "Wyślij" (Wprowadzone dane służą do przesłania zwrotnie informacji. Przesłanie wyników nie oznacza automatycznego zawarcia kontraktu, wszelkie warunki będą ustalane indywidualnie na życzenie klienta). Jeśli od razu chciał(a)byś popracować nad swoim problemem wspólnie - opisz to proszę w polu "Temat"

Temat

Twoje imię (wymagane)

Twój e-mail (wymagane)

“KOŁO ŻYCIA” – sprawdź swoje!

Koło Życia (Wheel of Life) jest powszechnie stosowanym przez coachów narzędziem, ułatwiającym klientowi spojrzenie “z lotu ptaka” na życie, co jest pierwszym z kroków w poszukiwaniu równowagi.

Ćwiczenie polega na ocenie poziomu satysfakcji (1 – min, 10 – max) w wyszczególnionych, przykładowych  obszarach, w dniu pomiaru. Zaznacz swój poziom zadowolenia w każdym z obszarów.

W tym celu wybierz na skali klawisz odpowiadający Twojemu poziomowi satysfakcji dla każdego z ośmiu obszarów a następnie wybierz: “Zobacz swoje Koło Życia”. Przy wyborze nie namyślaj się zbyt długo. Przyjrzyj się następnie swoim wynikom, zobacz, z których obszarów jesteś najmniej a, z których najbardziej zadowolony/a (możesz także zapisać swoje Koło Życia wybierając prawy klawisz “myszy” a następnie opcję: “zapisz obrazek jako”) i zastanów co chcesz zmienić w swoim życiu? Jeśli już wiesz, przejdź na zakładkę “KONTAKT” i opisz nad czym chciał(a)byś popracować. Pamiętaj, by za kilka tygodni wykonać ćwiczenie kolejny raz. Dobrej zabawy!

Standard życia:
1

2

3

4

5

6

7

8

9

10
Rozrywka i rekreacja:
1

2

3

4

5

6

7

8

9

10
Rozwój osobisty:
1

2

3

4

5

6

7

8

9

10
Rodzina:
1

2

3

4

5

6

7

8

9

10
Przyjaciele:
1

2

3

4

5

6

7

8

9

10
Zdrowie:
1

2

3

4

5

6

7

8

9

10
Finanse:
1

2

3

4

5

6

7

8

9

10
Życie zawodowe:
1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Life coaching – “instrukcja obsługi” dla klienta

Pomimo pewnego szumu, który powstał wokół coachingu, znajomość tematu oraz świadomość możliwości, jakie niesie za sobą proces coachingu nie jest nadal wystarczająca. Celem tego artykułu jest przybliżenie tematyki life coachingu.

Czym jest life coaching?

Life coaching możemy zdefiniować jako proces pomagania ludziom w osiąganiu ich osobistych celów. Podobnie jak coaching zmiany, life coaching obejmuje wsparcie w skutecznym radzeniu sobie z różnymi zagadnieniami dotyczącymi funkcjonowania, które napotykamy przechodząc z jednej fazy życia do następnej… czytaj całość:

“Life coaching” – “instrukcja obsługi” dla klienta” – plik PDF

Coaching przez duże “C” narzędziem wsparcia w osiągnięciu mistrzowskiej formy sportowej

Na początek zadajmy sobie pytanie, czym jest „coaching”?

W ogólnym ujęciu coaching definiowany jest, jako proces pomagania ludziom, zespołom w wykonywaniu zadań, w możliwie najbardziej skuteczny sposób. Obejmuje on wydobywanie mocnych stron ludzi (bądź doskonalenie tych słabszych), pomaganie w omijaniu, pokonywaniu bądź neutralizowaniu wewnętrznych barier i ograniczeń w celu osiągnięcia osobistej doskonałości.

Tradycyjny coaching (określany mianem coachingu przez małe „c”) wywodzi się ze sportowych modeli szkoleniowych, odnosząc się do procesu pomagania zawodnikom w uzyskaniu czy poprawie konkretnego działania. Jest on, zatem skoncentrowany głównie na poziomie zachowań. Podejście takie daje szansę na osiągnięcie mistrzostwa w sferze techniki, mistrzostwo indywidualne jest jednak połączeniem zarówno ciała jak i umysłu… czytaj całość:

“Coaching przez duże “C” narzędziem…” – plik PDF